Jeśli jesteście zainteresowani w pisaniu postów na tym blogu, zapraszam do zakładki kontakt.

niedziela, 16 listopada 2014

I jeżeli oddychać to tylko dla Ciebie ;*

romantyczna kolacja i milion róż – to nie dla mnie. Wystarczy mi ławka w parku , Twoja  obecność i poczucie , że coś dla Ciebie znaczę. ;*
obudzę się , znów popatrzę na Twoje zdjęcie i stwierdzę, że mam wszystko czego można chcieć  i nie chcę więcej ;*
I jeżeli oddychać to tylko dla Ciebie ;*
Uwielbiam kiedy cała w Twoich objęciach tonę,
Bo wiem, że trzymam w ramionach cały mój świat ;*
Nigdy nie myślałam, że mogę jeszcze
kiedykolwiek kogoś pokochać tak jak pokochałam Ciebie ;*
Często popijam gorącą czekoladę, słucham smutnych babskich piosenek i rozmyślam o tym co było i o tym co jest. Ale najważniejsze jest to, że pilnuję, aby nie poparzyć sobie języka czekoladą, tak jak poparzyłam się Tobą.
Ciągle noszę łańcuszek z pierwszą literą Twego imienia.
bezsenne noce mam przez Pana.
i przez te rzeczy, o których zapomniałam ;*
kliknij na moje serce i zapisz jako swoje.
Moje najlepsze miejsce na ziemi jest gdzieś
między Twoim prawym, a lewym ramieniem.
i nawet, gdyby jego bliskość była trucizną, zostałabym z Nim tak długo,  aż umrę.
Wiesz.. Są osoby o których się nie zapomina przez całe życie. I właśnie Ty taką osobą
jesteś. Jestem pewna, że Cię nie zapomnę. Tego jak mnie zawsze rozbawiałeś, tego jak mnie raniłeś i tego jak później wszystko wracało do najlepszego porządku. i mimo tego, że to już koniec, to były najpiękniejsze chwile mojego życia.
i chciałabym żebyś był tym jedynym, z którym kiedyś umrę. i błagam żebyś był tym, z którym zbuduje mój dom. mam nadzieję, że będę mogła Cię kochać całe życie..
Bo nie ma większej miłości niż ta,
gdy ktoś życie oddaje, abym ja mógł żyć.
Po dziesiątym kieliszku Twoje odejście staje się
zabawne.
Taka już kolej rzeczy. Urywki z życia bledną,
 to co dziś Cię przeraża, jutro stanie się komedią.
‚z rozsądku, nie z miłości.’
Doprowadzasz mnie do szaleństwa, do obłędu, do utraty tchu.
Zrozumiałam, że nie warto uganiać się za tym, co jak dym ulotne jest.
Chciałabym być obojętna na błędy,
które popełniasz.’
Mogłabym napisać milion wersów, o tym jak cierpię.  Kląć  jeszcze głośniej i jeszcze
częściej,albo odejść, nie mówiąc nic więcej.
Uważaj. Nie wiesz, która szansa jest ostatnią.
Skąpa ździro, cukierek czy psikus ?
Kochałam tak tylko raz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz