Pokłóciłam się ze szczęściem, nadzieję kopnęłam w dupę, miłość wyzwałam od szmat, a ze smutkiem piję wódkę.
Tylko On nauczyl mnie perfekcyjnie tesknić, nauczył mnie kochac ze wzajemnoscia, ale zapomnial ze´nie nauczyl mnie życ samej, bo jak odszedl rozpadalam sie na kawalki.
Moje niebieskookie szczęście.
To jeszcze dziecko, poczekaj aż dorośnie.
Zmieni pogląd na świat i zrozumie co to miłość.'
i te Twoje oczy, tak kurewsko przyciągające.
Kocham milkę, sok pomarańczowy i Ciebie, wiesz ? < 3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz